Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
    Strona główna » Katalogi » Twórcze miejsca, twórczy ludzie
    Twórcze miejsca, twórczy ludzie
    Super promocja

    Twórcze miejsca, twórczy ludzie

    Średnia ocena (5/5):
    Średnia ocena 5/5
    (głosów 2)

    Koszt wysyłki: od 11,99 zł Dostępne formy wysyłki dla oglądanego produktu:InPost Paczkomaty24 - 11,99 zł
    Kurier InPost - 25,00 zł

    Cena: 15,00 zł

    Cena poprzednia: 30,00 zł

    Ilość: szt.
    Dodaj do koszyka

    dodaj do schowka

    • Opis produktu
    • Recenzje produktu (2)
    Twórcze miejsca, twórczy ludzie. Akademia Genius Loci w przestrzeni dziedzictwa wilanowskiego
    Red. Aleksander Surdej
     
    Miejsca twórcze to połączenie przestrzeni, twórczych talentów i gospodarki. Badacze poszukują odpowiedzi na pytanie co decyduje o rozwoju takich miejsc. Niniejsza publikacja pod redakcją prof. Aleksandra Surdeja jest właśnie takim poszukiwaniem. Poszczególne artykuły przedstawiają różne koncepcje kształtowania się twórczości. W naszym przekonaniu muzea mogą i powinny być również miejscami pracy twórczej, która w mecenacie państwa nad kulturą nie jest zarezerwowana tylko dla artystów. Przedsiębiorczość i kreatywność muzealników powinna być rozwijana i temu, między innymi, służyć ma program Akademia Zarządzania Muzeum, z którego środków sfinansowane zostało wydanie tej publikacji.

    Wydawnictwo: Muzeum Pałac w Wilanowie
    Rok wydania: 2011
    Objętość: 186 stron
    Oprawa: twarda
    ISBN 978-83-60959-86-2
    Ocena produktu: Ocena produktu 5/5 Data napisania recenzji:

    ,, Twórcze miejsca, Twórczy ludzie”... wyd. Muzeum Pałac w Wilanowie, Warszawa 2011 red. Aleksander Surdej Jerzy Mikułowski Anna Karwińska Jan Brzozowski Michał Drozdek Każdy z nas niejednokrotnie zastanawiał się, czy sztuka jest komukolwiek potrzebna. Czy to tylko elitarna rozrywka i wyszukane hobby, czy też egalitarne medium, niezbędne do poprawnego funkcjonowania świata. Przyjmując wspomniane rozgraniczenie ludzie dzielą się na dwie grupy. Obawiam się, że obecnie przeważa środowisko, które z kpiną w głosie wypowiada się na temat istotnego wpływu wartości twórczych na społeczeństwo. Publikacja ''Twórcze miejsca, twórczy ludzie'' opowiada się zdecydowanie po stronie zwolenników kultury. Przywołując przykłady sukcesu kooperacji kultury i ekonomii z pewnością przekona niedowiarków, co do słuszności prymatu dziedzictwa kulturowego. Książka stanowi zbiór esejów, analiz traktujących o powiązaniach i influencji między światem sztuki, kultury a dynamiką rozwoju gospodarczego i ekonomicznego. Praca powstała pod redakcją Aleksandra Surdeja i została opatrzona jego wstępem. Głos w sprawie ,, twórczych miejsc'' zabrali wybitni przedstawiciele głównie z dziedziny socjologii, socjologii kultury oraz ekonomii. Anna Karwińska, Aleksander Surdej,Jerzy Mikułowski, Jan Brzozowski oraz Michał Drozdek opierając się na swoich zawodowych doświadczeniach i analizując badania innych naukowców starali się ukazać czynniki wpływające na rozwój miejsc kreatywnych i twórczości. Pozycja jest zapisem jednej z konferencji w ramach programu Akademia Zarządzania Muzeum, projektu stworzonego z inicjatywy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, realizowanego w 2011 roku przez Muzeum Pałac w Wilanowie. Inicjatywa skierowana jest do instytucji wpisanych do Państwowego Rejestru Muzeów i ma na celu zwiększenie zdolności twórczych i zarządczych pracowników polskich muzeów. Książka składa się z pięciu rozdziałów, z których każdy porusza inny aspekt w kreowaniu innowacyjnych przestrzeni. W publikacji główny nacisk został położony na przedstawienie procesów i zwrócenie uwagi na ścisłe powiązania między mechanizmami kulturowymi a gospodarką. Autorom przyświecała idea genius loci- idea miejsca natchnionego, ducha opiekuńczego sprawiającego, że dana przestrzeń jest jedna jedyna i niepowtarzalna. Co prawda naukowcy nie pokładali nadziei w magicznym demonie a próbowali znaleźć sposoby na stworzenie unikalnego miejsca siłami i środkami ludzkimi. Genius loci... w przestrzeni miejskiej. Przytaczany wielokrotnie na łamach książki przykład Krakowa ukazuje ambiwalencję w zarządzaniu przestrzenią publiczną miasta. Docenione zostały starania władz miejskich, jak i prywatnych inicjatorów nad promocją wszelkiego rodzaju przedsięwzięć na pograniczu rozrywki- kultury z dużą dozą regionalnej tradycji. Jednocześnie zwrócono uwagę na brak poprawnych rozwiązań w komunikacji miejskiej, uporządkowaniu urbanistycznym i w działaniach na rzecz środowiska lokalnego. Te niby niepozorne niedopatrzenia w dużym stopniu hamują rozwój gospodarki i osiedlania się nowych mieszkańców. Z drugiej strony na szczególna uwagę zasługuje praktycznie całoroczne wykorzystanie krakowskiego rynku głównego do jego pierwotnych celi, tj. cykliczne organizowanie okazjonalnych, tematycznych jarmarków, na których swoje wyroby, swoją twórczość mogą zaprezentować lokalni rzemieślnicy. Również osadzenie promocji w historii i tradycji miasta Kraka daje duże możliwości w kreowaniu przyjaznego wizerunku a co za tym idzie zwiększa ruch turystyczny. Budowa marketingu narracyjnego na bazie mitów i przekazów legendarnych takich jak Smok Wawelski, Bazyliszek jest najlepszym sposobem na promocję. W publikacji został poruszony bardzo ważny temat sięgania do lokalnych korzeni. Była stolica Polski, jak i przykłady miast Włoskich, Hiszpańskich, Francuskich, które garściami czerpią z przekazywanych z pokolenia na pokolenie zwyczajów pokazują jak regionalizm może być (w przypadku prowincji) jedynym atutem turystycznym, lub w większych ośrodkach, wartościową alternatywą dla globalizacyjnej kultury. Autorzy sugerują, aby na siłę nie szukać rozwiązań zaczerpniętych z uniwersalnego kodu kulturowego, tylko w innowacyjny sposób przedstawić przeszłość. Współczesny widz jest zupełnie innym odbiorcą, niż też sprzed zaledwie 20 lat. Potrzebuje on silniejszych doznań, doświadczeń które przemówią do niego bezpośrednio. Nie zainteresuje się skansenem, w którym jedyna atrakcją są stare chałupy. Lepszą alternatywą dla zwiedzającego byłaby interakcja z otoczeniem, przeszłość powinna stać się jego rzeczywistością na te kilka chwil wizyty. Historia musi szukać nowych form przekazu, być przedstawiona w sposób atrakcyjny, kreatywny. Najlepszą receptą jest kierowanie się w myśl zasady, że ,,dzisiejsza klasyka to jutrzejsza innowacja!''. Powinniśmy twórczo czerpać z tradycji i wszelkie regionalizmy ubierać w kostium przystępny dla nowoczesnego, wymagającego i ciągle zmieniającego się odbiorcy. Czerpanie z tradycji nie powinno być uporczywym trzymaniem się przeszłości. Wokół staromiejskiego kośćca należy tworzyć przestrzenie sprzyjające do rozwoju ekonomicznego regionu. Budowa bazy biur, hoteli, węzłów komunikacyjnych i ośrodków rozrywki. Przykładem jest m.in. realizacja projektu budowy nowego miasta w Krakowie zlokalizowanego w odległości zaledwie kilkuset metrów od historycznej tkanki miasta. W tym miejscu należy poruszyć temat rewitalizacji opuszczonych i zdegradowanych przestrzeni miejskich. Nowe Miasto w Krakowie powstało na terenach zaniedbanych, pokolejowych. Szczegółowo opisano przykład nowojorskiego Manhattanu, gdzie opuszczone i niszczejące zabudowania postindustrialne w wieloetapowym procesie przeszły drogę od czarnej dziury miejskiej do najdroższych luksusowych dzielnic metropolii. To wszystko za sprawą bohemy artystycznej, która korzystając z taniego wynajmu i olbrzymich wnętrz z idealnych oświetleniem przenosiła do fabrycznych hal swoje pracownie i mieszkania. Wokół nich zaczęła się tworzyć specyficzna społeczność artystów, fascynatów sztuki i marszandów. Ceny lokali stopniowo rosły, zaniedbane dotąd budynki przechodziły spektakularne metamorfozy w modne postindustrialne lofty a struktura społeczna mieszkańców uległa zmianie. Skromie żyjący artyści zostali wypchnięci przez nowobogackich snobów. Zakątek tętniący życiem twórczym przeistoczył się w luksusową, biznesową dzielnicę. Sytuacja ta idealnie obrazuje olbrzymi wpływ i impuls który daje sztuka, twórczość, kreatywność do rozwoju i zmiany. Deindustrializacja obszarów stanowi problem w większości miast na świecie. Jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się przekształcanie kapitału kulturowego tam zaszczepionego w kapitał ekonomiczny. Podobne mechanizmy z całą pewnością przeniesione na polski grunt odniosłyby sukces. W naszym postkomunistycznym kraju, nie brakuje przestrzeni opuszczonych i nie mających nadziei na lepsze czasy, tak więc warto poświecić trochę czasu i energii na tchnięcie w nie nowego twórczego ducha. Redefinicja znaczenia i funkcji poprzemysłowych molochów w centrach miast poprzez ,,znakowanie'' ich kapitałem kulturowym z pewnością zmieniłoby sytuację wielu społeczności w skali lokalnej jak i krajowej. W książce niestety pominięto tak istotną w skali kraju kwestie refunkcjonalizacji obszarów wiejskich ( głównie opuszczone po 89' PGR-y). Polska prowincja po okresie komunistycznej prosperity straciła impuls gospodarczy, zyskała jedynie wysoką skalę bezrobocia i nieużytki nastręczające problemów samorządom. Nikt jeszcze nie wymyślił realnego planu na pobudzenie rozwoju i stymulację środowiska wiejskiego i małomiasteczkowego. W publikacji starano się poruszyć zagadnienie wpływu pierwiastka ludzkiego na funkcjonowanie środowiska. Zasygnalizowano wpływ diaspor społecznych na kształtowanie i ewolucję przestrzeni kulturowej danego miejsca. Ludzie zostali podzieleni na przybyszy, którzy w nowym miejscu próbują się zaangażować w życie lokalne i takich, którzy nie wnoszą nic nowego. Dzięki mieszaniu się kultur i zwyczajów powstaje niezwykła przestrzeń sprzyjająca kreowaniu nowych inicjatyw. Atmosfera wzajemnej tolerancji pobudza do twórczego fermentu. W książce przeanalizowane są mechanizmy konsumpcyjne społeczeństwa. Do roli produktu sprowadzona została również kultura, która w obecnych czasach jest warta tyle ile chętny jest za nią zapłacić widz. Szalenie ważnym impulsem do rozwoju miast jest osiedlanie się w nich tak zwanej klasy twórczej, która stanowi zaledwie 30% naszego społeczeństwa, jednak jest główną siłą napędową rozwoju ekonomicznego. Na podstawie badań Richarda Florida przedstawiono specyfikę i strukturę tej niezwykle dynamicznej grupy. Klasa kreatywna osiedla się w miejscach charakteryzujących się zasadą ,, trzech T'': technologią, talentem, tolerancją. Aby miał miejsce impuls stymulujący niezbędna jest ,, moralna temperatura miejsca'', która jest wypadkową pozytywnych postaw i działań. Tolerancja i otwartość na różnorodność jest podstawą do twórczego rozwoju. Heterogeniczność społeczeństwa, na płaszczyźnie wykształcenia, kierunku zainteresowań jak i obyczajowej, jest kluczem do sukcesu. Podsumowując rozważania na temat klasy twórczej warto przytoczyć tak zwany kreatywny etos: indywidualizm, różnorodność, kompetencje, kreatywność. Pomimo niedużej objętości książki ( 186 s.) na jej stronicach zostały zawarte najważniejsze aspekty życia kulturalno- społecznego, aktywatory i stymulanty do jego wzrostu. Opisane powyżej zagadnienia są zaledwie wzmianką na temat pełnej treści pozycji. Autorzy rozdziałów podeszli w sposób profesjonalny do opisania wybranych zagadnień,opierając się na spostrzeżeniach innych autorytetów jak i przytaczając wiele obrazowych przykładów. Wiele tematów nie zostało do końca wyczerpanych, jednak to zdecydowana zaleta, publikacja nie daje nam gotowych rozwiązań na osiągnięcie sukcesu, tylko skłania nas do twórczego myślenia. Lektura pobudza w nas inwencję, stanowi potężną inspirację,materiał do przemyśleń i bazę pod budowę naszych własnych innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie ,, twórczych miejsc i twórczych ludzi'' Tajemnica publikacji tkwi w jej uniwersalności, przeznaczona jest zarazem dla decydentów z jednostek budżetowych, jak i lokalnych społeczników oraz ludzi zainteresowanych procesami socjologicznymi. Pozycja pokazuje nam zupełnie nowe spojrzenie i innowacyjne rozwiązania w dziedzinie pobudzania rozwoju miast, lokalnych społeczności, instytucji kultury, oraz własnej osoby. Inspiracje do działania może w niej znaleźć dyrektor muzeum, szukający pomysłów na przyciągnięcie i zainteresowanie turystów danym obiektem. Burmistrzowie miast i planiści z zaciekawieniem poznają wzorcowe realizacje z najdalszych zakątków globu. Natomiast kreatywny człowiek pozna sposoby na ujście swojej twórczości i zobaczy mnogość perspektyw, które proponuje mu nowoczesny świat. Świat, który za sprawą poszanowania różnych kultur, odkrycia prawdziwego potencjału kapitału kulturowego, oraz co najważniejsze docenienia jednostki ludzkiej znalazł drogę do prawdziwego sukcesu. Kunc Konrad

    Ocena produktu: Ocena produktu 5/5 Data napisania recenzji:

    Każdy z nas niejednokrotnie zastanawiał się, czy sztuka jest komukolwiek potrzebna. Czy to tylko elitarna rozrywka i wyszukane hobby, czy też egalitarne medium, niezbędne do poprawnego funkcjonowania świata. Przyjmując wspomniane rozgraniczenie ludzie dzielą się na dwie grupy. Obawiam się, że obecnie przeważa środowisko, które z kpiną w głosie wypowiada się na temat istotnego wpływu wartości twórczych na społeczeństwo. Publikacja ''Twórcze miejsca, twórczy ludzie'' opowiada się zdecydowanie po stronie zwolenników kultury. Przywołując przykłady sukcesu kooperacji kultury i ekonomii z pewnością przekona niedowiarków, co do słuszności prymatu dziedzictwa kulturowego. Książka stanowi zbiór esejów, analiz traktujących o powiązaniach i influencji między światem sztuki, kultury a dynamiką rozwoju gospodarczego i ekonomicznego. Praca powstała pod redakcją Aleksandra Surdeja i została opatrzona jego wstępem. Głos w sprawie ,, twórczych miejsc'' zabrali wybitni przedstawiciele głównie z dziedziny socjologii, socjologii kultury oraz ekonomii. Anna Karwińska, Aleksander Surdej,Jerzy Mikułowski, Jan Brzozowski oraz Michał Drozdek opierając się na swoich zawodowych doświadczeniach i analizując badania innych naukowców starali się ukazać czynniki wpływające na rozwój miejsc kreatywnych i twórczości. Pozycja jest zapisem jednej z konferencji w ramach programu Akademia Zarządzania Muzeum, projektu stworzonego z inicjatywy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, realizowanego w 2011 roku przez Muzeum Pałac w Wilanowie. Inicjatywa skierowana jest do instytucji wpisanych do Państwowego Rejestru Muzeów i ma na celu zwiększenie zdolności twórczych i zarządczych pracowników polskich muzeów. Książka składa się z pięciu rozdziałów, z których każdy porusza inny aspekt w kreowaniu innowacyjnych przestrzeni. W publikacji główny nacisk został położony na przedstawienie procesów i zwrócenie uwagi na ścisłe powiązania między mechanizmami kulturowymi a gospodarką. Autorom przyświecała idea genius loci- idea miejsca natchnionego, ducha opiekuńczego sprawiającego, że dana przestrzeń jest jedna jedyna i niepowtarzalna. Co prawda naukowcy nie pokładali nadziei w magicznym demonie a próbowali znaleźć sposoby na stworzenie unikalnego miejsca siłami i środkami ludzkimi. Genius loci... w przestrzeni miejskiej. Przytaczany wielokrotnie na łamach książki przykład Krakowa ukazuje ambiwalencję w zarządzaniu przestrzenią publiczną miasta. Docenione zostały starania władz miejskich, jak i prywatnych inicjatorów nad promocją wszelkiego rodzaju przedsięwzięć na pograniczu rozrywki- kultury z dużą dozą regionalnej tradycji. Jednocześnie zwrócono uwagę na brak poprawnych rozwiązań w komunikacji miejskiej, uporządkowaniu urbanistycznym i w działaniach na rzecz środowiska lokalnego. Te niby niepozorne niedopatrzenia w dużym stopniu hamują rozwój gospodarki i osiedlania się nowych mieszkańców. Z drugiej strony na szczególna uwagę zasługuje praktycznie całoroczne wykorzystanie krakowskiego rynku głównego do jego pierwotnych celi, tj. cykliczne organizowanie okazjonalnych, tematycznych jarmarków, na których swoje wyroby, swoją twórczość mogą zaprezentować lokalni rzemieślnicy. Również osadzenie promocji w historii i tradycji miasta Kraka daje duże możliwości w kreowaniu przyjaznego wizerunku a co za tym idzie zwiększa ruch turystyczny. Budowa marketingu narracyjnego na bazie mitów i przekazów legendarnych takich jak Smok Wawelski, Bazyliszek jest najlepszym sposobem na promocję. W publikacji został poruszony bardzo ważny temat sięgania do lokalnych korzeni. Była stolica Polski, jak i przykłady miast Włoskich, Hiszpańskich, Francuskich, które garściami czerpią z przekazywanych z pokolenia na pokolenie zwyczajów pokazują jak regionalizm może być (w przypadku prowincji) jedynym atutem turystycznym, lub w większych ośrodkach, wartościową alternatywą dla globalizacyjnej kultury. Autorzy sugerują, aby na siłę nie szukać rozwiązań zaczerpniętych z uniwersalnego kodu kulturowego, tylko w innowacyjny sposób przedstawić przeszłość. Współczesny widz jest zupełnie innym odbiorcą, niż też sprzed zaledwie 20 lat. Potrzebuje on silniejszych doznań, doświadczeń które przemówią do niego bezpośrednio. Nie zainteresuje się skansenem, w którym jedyna atrakcją są stare chałupy. Lepszą alternatywą dla zwiedzającego byłaby interakcja z otoczeniem, przeszłość powinna stać się jego rzeczywistością na te kilka chwil wizyty. Historia musi szukać nowych form przekazu, być przedstawiona w sposób atrakcyjny, kreatywny. Najlepszą receptą jest kierowanie się w myśl zasady, że ,,dzisiejsza klasyka to jutrzejsza innowacja!''. Powinniśmy twórczo czerpać z tradycji i wszelkie regionalizmy ubierać w kostium przystępny dla nowoczesnego, wymagającego i ciągle zmieniającego się odbiorcy. Czerpanie z tradycji nie powinno być uporczywym trzymaniem się przeszłości. Wokół staromiejskiego kośćca należy tworzyć przestrzenie sprzyjające do rozwoju ekonomicznego regionu. Budowa bazy biur, hoteli, węzłów komunikacyjnych i ośrodków rozrywki. Przykładem jest m.in. realizacja projektu budowy nowego miasta w Krakowie zlokalizowanego w odległości zaledwie kilkuset metrów od historycznej tkanki miasta. W tym miejscu należy poruszyć temat rewitalizacji opuszczonych i zdegradowanych przestrzeni miejskich. Nowe Miasto w Krakowie powstało na terenach zaniedbanych, pokolejowych. Szczegółowo opisano przykład nowojorskiego Manhattanu, gdzie opuszczone i niszczejące zabudowania postindustrialne w wieloetapowym procesie przeszły drogę od czarnej dziury miejskiej do najdroższych luksusowych dzielnic metropolii. To wszystko za sprawą bohemy artystycznej, która korzystając z taniego wynajmu i olbrzymich wnętrz z idealnych oświetleniem przenosiła do fabrycznych hal swoje pracownie i mieszkania. Wokół nich zaczęła się tworzyć specyficzna społeczność artystów, fascynatów sztuki i marszandów. Ceny lokali stopniowo rosły, zaniedbane dotąd budynki przechodziły spektakularne metamorfozy w modne postindustrialne lofty a struktura społeczna mieszkańców uległa zmianie. Skromie żyjący artyści zostali wypchnięci przez nowobogackich snobów. Zakątek tętniący życiem twórczym przeistoczył się w luksusową, biznesową dzielnicę. Sytuacja ta idealnie obrazuje olbrzymi wpływ i impuls który daje sztuka, twórczość, kreatywność do rozwoju i zmiany. Deindustrializacja obszarów stanowi problem w większości miast na świecie. Jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się przekształcanie kapitału kulturowego tam zaszczepionego w kapitał ekonomiczny. Podobne mechanizmy z całą pewnością przeniesione na polski grunt odniosłyby sukces. W naszym postkomunistycznym kraju, nie brakuje przestrzeni opuszczonych i nie mających nadziei na lepsze czasy, tak więc warto poświecić trochę czasu i energii na tchnięcie w nie nowego twórczego ducha. Redefinicja znaczenia i funkcji poprzemysłowych molochów w centrach miast poprzez ,,znakowanie'' ich kapitałem kulturowym z pewnością zmieniłoby sytuację wielu społeczności w skali lokalnej jak i krajowej. W książce niestety pominięto tak istotną w skali kraju kwestie refunkcjonalizacji obszarów wiejskich ( głównie opuszczone po 89' PGR-y). Polska prowincja po okresie komunistycznej prosperity straciła impuls gospodarczy, zyskała jedynie wysoką skalę bezrobocia i nieużytki nastręczające problemów samorządom. Nikt jeszcze nie wymyślił realnego planu na pobudzenie rozwoju i stymulację środowiska wiejskiego i małomiasteczkowego. W publikacji starano się poruszyć zagadnienie wpływu pierwiastka ludzkiego na funkcjonowanie środowiska. Zasygnalizowano wpływ diaspor społecznych na kształtowanie i ewolucję przestrzeni kulturowej danego miejsca. Ludzie zostali podzieleni na przybyszy, którzy w nowym miejscu próbują się zaangażować w życie lokalne i takich, którzy nie wnoszą nic nowego. Dzięki mieszaniu się kultur i zwyczajów powstaje niezwykła przestrzeń sprzyjająca kreowaniu nowych inicjatyw. Atmosfera wzajemnej tolerancji pobudza do twórczego fermentu. W książce przeanalizowane są mechanizmy konsumpcyjne społeczeństwa. Do roli produktu sprowadzona została również kultura, która w obecnych czasach jest warta tyle ile chętny jest za nią zapłacić widz. Szalenie ważnym impulsem do rozwoju miast jest osiedlanie się w nich tak zwanej klasy twórczej, która stanowi zaledwie 30% naszego społeczeństwa, jednak jest główną siłą napędową rozwoju ekonomicznego. Na podstawie badań Richarda Florida przedstawiono specyfikę i strukturę tej niezwykle dynamicznej grupy. Klasa kreatywna osiedla się w miejscach charakteryzujących się zasadą ,, trzech T'': technologią, talentem, tolerancją. Aby miał miejsce impuls stymulujący niezbędna jest ,, moralna temperatura miejsca'', która jest wypadkową pozytywnych postaw i działań. Tolerancja i otwartość na różnorodność jest podstawą do twórczego rozwoju. Heterogeniczność społeczeństwa, na płaszczyźnie wykształcenia, kierunku zainteresowań jak i obyczajowej, jest kluczem do sukcesu. Podsumowując rozważania na temat klasy twórczej warto przytoczyć tak zwany kreatywny etos: indywidualizm, różnorodność, kompetencje, kreatywność. Pomimo niedużej objętości książki ( 186 s.) na jej stronicach zostały zawarte najważniejsze aspekty życia kulturalno- społecznego, aktywatory i stymulanty do jego wzrostu. Opisane powyżej zagadnienia są zaledwie wzmianką na temat pełnej treści pozycji. Autorzy rozdziałów podeszli w sposób profesjonalny do opisania wybranych zagadnień,opierając się na spostrzeżeniach innych autorytetów jak i przytaczając wiele obrazowych przykładów. Wiele tematów nie zostało do końca wyczerpanych, jednak to zdecydowana zaleta, publikacja nie daje nam gotowych rozwiązań na osiągnięcie sukcesu, tylko skłania nas do twórczego myślenia. Lektura pobudza w nas inwencję, stanowi potężną inspirację,materiał do przemyśleń i bazę pod budowę naszych własnych innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie ,, twórczych miejsc i twórczych ludzi'' Tajemnica publikacji tkwi w jej uniwersalności, przeznaczona jest zarazem dla decydentów z jednostek budżetowych, jak i lokalnych społeczników oraz ludzi zainteresowanych procesami socjologicznymi. Pozycja pokazuje nam zupełnie nowe spojrzenie i innowacyjne rozwiązania w dziedzinie pobudzania rozwoju miast, lokalnych społeczności, instytucji kultury, oraz własnej osoby. Inspiracje do działania może w niej znaleźć dyrektor muzeum, szukający pomysłów na przyciągnięcie i zainteresowanie turystów danym obiektem. Burmistrzowie miast i planiści z zaciekawieniem poznają wzorcowe realizacje z najdalszych zakątków globu. Natomiast kreatywny człowiek pozna sposoby na ujście swojej twórczości i zobaczy mnogość perspektyw, które proponuje mu nowoczesny świat. Świat, który za sprawą poszanowania różnych kultur, odkrycia prawdziwego potencjału kapitału kulturowego, oraz co najważniejsze docenienia jednostki ludzkiej znalazł drogę do prawdziwego sukcesu.

    Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać recenzje do produktów. Jeżeli posiadasz konto w naszym sklepie zaloguj się na nie, jeżeli nie załóż bezpłatne konto i napisz recenzję.


    Deklaracja dostępności Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

    Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie zobowiązuje się zapewnić dostępność swojej strony internetowej zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Oświadczenie w sprawie dostępności ma zastosowanie do strony internetowej Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

    • Data publikacji strony internetowej:
    • Data ostatniej istotnej aktualizacji:

    Status pod względem zgodności z ustawą

    Strona internetowa jest niezgodna z ustawą o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych z powodu niezgodności lub wyłączeń wymienionych poniżej.

    Treści niedostępne

    • Brak opisów alternatywnych do treści nietekstowych (np. zdjęć i ilustracji). Brakujące opisy są systematycznie uzupełniane. (1.1.1, A)
    • Treści na stronie nie mają jasnej struktury (brak nagłówka, niewłaściwa hierarchia nagłówków na podstronach, zdublowane cele linków) (1.3.1, A)
    • Sekwencja nawigacji i czytania nie jest logiczna. (1.3.2, A)
    • Miejscami nie jest zapewniony wystarczający kontrast minimalny. (1.4.3, AA)
    • Nie każdy element strony internetowej jest dostępny z poziomu klawiatury. (2.1.1, A)
    • Nie działają skróty klawiszowe. (2.1.4, A)
    • Brak możliwości pominięcia pewnych bloków strony. Nie działają skróty klawiaturowe. (2.4.1, A)
    • Tytuł jest identyczny na podstronach i na stronie głównej. (2.4.2, A)
    • Kolejność focusa nie zawsze jest logiczna i intuicyjna. (2.4.3, A)
    • Na stronach są zdublowane linki. (2.4.4, A)
    • Brak nagłówka pierwszego poziomu, niewłaściwa hierarchia nagłówków na podstronach, brak etykiet pól edycyjnych. (2.4.6, AA)
    • Podczas nawigacji za pomocą klawiatury focus nie zawsze jest dobrze widoczny (miejscami znika, a na niektórych podstronach ma za mały kontrast w stosunku do tła). (2.4.7, AA)
    • Brak etykiet do pól edycyjnych (3.3.2, A)
    • System nie sprawdza poprawności wprowadzanych danych. (3.3.3, AA)
    • Brak identyfikatorów bądź unikalnych identyfikatorów. (4.1.1, A)

    Przygotowanie deklaracji w sprawie dostępności

    • Deklarację sporządzono dnia:
    • Deklarację została ostatnio poddana przeglądowi i aktualizacji dnia:

    Deklarację sporządzono na podstawie oceny podmiotu zewnętrznego przeprowadzonej przez Spółdzielnia Socjalna FADO.

    Informacje zwrotne i dane kontaktowe

    • Za rozpatrywanie uwag i wniosków odpowiada: Marta Walewska.
    • E-mail: mwalewska@muzeum-wilanow.pl
    • Telefon: 785-905-735

    Każdy ma prawo:

    • zgłosić uwagi dotyczące dostępności cyfrowej strony lub jej elementu,
    • zgłosić żądanie zapewnienia dostępności cyfrowej strony lub jej elementu,
    • wnioskować o udostępnienie niedostępnej informacji w innej alternatywnej formie.

    Żądanie musi zawierać:

    • dane kontaktowe osoby zgłaszającej,
    • wskazanie strony lub elementu strony, której dotyczy żądanie,
    • wskazanie dogodnej formy udostępnienia informacji, jeśli żądanie dotyczy udostępnienia w formie alternatywnej informacji niedostępnej.

    Rozpatrzenie zgłoszenia powinno nastąpić niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 7 dni. Jeśli w tym terminie zapewnienie dostępności albo zapewnienie dostępu w alternatywnej formie nie jest możliwe, powinno nastąpić najdalej w ciągu 2 miesięcy od daty zgłoszenia.

    Skargi i odwołania

    Na niedotrzymanie tych terminów oraz na odmowę realizacji żądania można złożyć skargę do organu nadzorującego pocztą lub drogą elektroniczną na adres:

    • Organ nadzorujący: Rzecznik Praw Obywatelskich
    • Adres: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
      al. Solidarności 77
      00-090 Warszawa
    • E-mail: biurorzecznika@brpo.gov.pl
    • Telefon: (22) 55 17 700

    Skargę można złożyć również do Rzecznika Praw Obywatelskich.

    Dostępność architektoniczna

    • Parking i najbliższy przystanek znajdują się w odległości ok. 300 m od pałacu.
      Z pobliskich przystanków autobusowych oraz parkingu do pałacu prowadzi kilka dróg. Bezpośrednio do muzeum dochodzi się po nierównej nawierzchni, która częściowo składa się z kamieni polnych (tzw. kocie łby), częściowo jest to nawierzchnia HanseGrand. 
    • Ze strony muzeum można pobrać plan pałacu i ogrodów z zaznaczonymi trudnościami oraz udogodnieniami architektonicznymi. Na planie zaznaczone są najwygodniejsze trasy dojścia do pałacu z najbliższych przystanków autobusowych oraz z parkingu.
    • Najdogodniejszym przejściem są pasy z sygnalizacją świetlną znajdujące się przy barze McDonald. Przechodzimy na drugą stronę ulicy, dochodzimy do ogrodzenia, po czym kierujemy się w prawo i cały czas idziemy prosto chodnikiem. Po drodze po lewej stronie mijamy szereg budynków oraz kościół, za którym zaczyna się teren muzeum.
    • Opis dojścia z pętli autobusowej do kasy a następnie do pałacu dostępny jest również w formacie tekstowym oraz jako opis słowny w formacie mp3.
    • Kasa muzeum znajduje się w budynku przy ul. St. Kostki Potockiego. Do środka wchodzi się po schodach. Dla osób z trudnościami w poruszaniu się przed kasą umieszczony jest słupek ze specjalnym przyciskiem. Po naciśnięciu przycisku pracownik kasy zgłosi się do Państwa.
    • Wejście do pałacu dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchową znajduje się w prawym skrzydle pałacu (od Sieni Zielonej).
    • Dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich dostępne są parter pałacu oraz park. Muzeum dysponuje rampami rozkładanymi ułatwiającymi wjazd i wyjazd z pałacu oraz poruszanie się po parterze pałacowym. WAŻNE! Ze względu na historyczny charakter miejsca jeszcze nie wszystkie progi zostały usunięte, a długość ramp, jakie możemy zastosować w obecnych warunkach, pozwala na osiągnięcie kąta nachylenia przy wjeździe i wyjeździe wynoszącego 24%. Dlatego osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich proszone są o przyjście do muzeum wraz z osobą towarzyszącą.
    • Uwaga! Ze względu na przejściowe trudności techniczne osoby poruszające się na wózkach elektrycznych czasowo nie mają możliwości wjazdu do pałacu. Niedogodności zostaną jak najszybciej usunięte.
    • Pierwsze piętro pałacu i Sala Uczt oraz poziom -1 nie są dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchową, w szczególności poruszających się na wózkach.
    • W każdym pomieszczeniu w pałacu znajduje się krzesło, z którego może skorzystać osoba potrzebująca odpoczynku.
    • W Galerii Północnej, Galerii Południowej oraz w Salonie Malinowym przygotowane zostały dodatkowe miejsca do siedzenia.
    • Toaleta dostosowana do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich znajduje się w Ogrodzie Różanym.
    • Do budynku i wszystkich jego pomieszczeń można wejść z psem asystującym i psem przewodnikiem.
    Oprogramowanie sklepu shopGold.pl