Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
    » » Koral, perła i inne wątki. Biżuteria w Polsce.
    Koral, perła i inne wątki. Biżuteria w Polsce.

    Koral, perła i inne wątki. Biżuteria w Polsce.

    Koral, perła i inne wątki. Biżuteria w Polsce.
    Średnia ocena (5/5):
    Średnia ocena 5/5
    (głosów 1)

    Koszt wysyłki: od 11,00 zł Dostępne formy wysyłki dla oglądanego produktu:Przesyłka pocztowa priorytetowa - 11,00 zł
    Kurier - 40,00 zł
    Odbiór osobisty - 0,00 zł

    Cena: 50,00 zł

    Chwilowo niedostępny

    dodaj do schowka

    • Opis produktu
    • Recenzje produktu (1)
    Niniejsza publikacja jest pokłosiem konferencji z cyklu "Rzemiosło artystyczne w Polsce. Koral, perła i inne wątki. Biżuteria w Polsce" zorganizowanej w 2009 roku wspólnie z Toruńskim Oddziałem Stowarzyszenia Historyków Sztuki. Była to 10. jubileuszowa konferencja z tego cyklu poświęcona pamięci Zygmunta Dolczewskiego, znakomitego muzeologa i wybitnego znawcy rzemiosła artystycznego.

    Koral, perła i inne wątki. Biżuteria w Polsce, redakcja naukowa Katarzyna Kluczwajd, stron 254, format: 21x29,7 cm, ISBN 978-83-60959-41-1
    Autor recenzji: Justyna Bąk Ocena produktu: Ocena produktu 5/5 Data napisania recenzji: 14-04-2013
    Koral, perła i inne wątki. Biżuteria w Polsce., X Sesja naukowa z cyklu: Rzemiosło artystyczne i wzornictwo w Polsce, Warszawa 2010, s. 254. „Koral, perła i inne wątki” to jubileuszowe wydanie materiałów posesyjnych, będących podsumowaniem konferencji naukowej, która odbyła się w 2009 roku w Warszawie. Konferencja ta jest częścią cyklu sesji naukowych poświęconych Rzemiosłu artystycznemu i wzornictwu w Polsce. Przygotowanej i zrealizowanej przez Toruński Oddział Stowarzyszenia Historyków Sztuki i Muzeum Pałac w Wilanowie. Książka rzekłby ktoś, typowa naukowa publikacja, mnóstwo w niej przypisów, a treść zdaje się być przygnieciona ogromem cytatów źródłowych i opisów przedmiotów, które mógłby przeczytać z zapałem tylko historyk sztuki, a pewnie i jemu nie przyszłoby to łatwo. Na szczęście to tylko pierwsze wrażenie, bowiem już nawet tytuły wprowadzają nas w bajkowy świat dekoracji i tajemniczy świat sztuki, pełnego symboliki. Świat, w którym niczym perła na dnie oceanu ukryta została historia ludzi, uwieczniona przez artystów na obrazach i rzeźbach. Ludzi, którzy tak jak my kochali piękno i tak jak my wierzyli w szczęście. Dla nich artyści Ci tworzyli biżuterię, aby zadowolić właśnie tą potrzebę piękna. Biżuteria ta stawała się ich talizmanem ochraniającym przed złym spojrzeniem i przyciągającym szczęście. W każdym referacie pojawiają się szczegółowe opisy przedmiotów, do których w większości zostały zamieszczone ilustracje na końcu książki. Ilustracje te są doskonałej jakości i można dostrzec na nich wszystkie elementy, do których odwołują się autorzy. Co więcej, zdjęcia pierścieni, broszek, zastawy stołowej wprawiają w osłupienie i w zachwyt nad kunsztem niegdysiejszych mistrzów. Nie jest to jednak album, ani tym bardziej katalog. Jest to oryginalna opowieść o kulturze, życiu i twórczości. Zaklętych w symbolice korala i perły. Symbolika perły przeniknęła do świata chrześcijańskiego jako dziedzictwo starożytności. Jako, że pojawiała się bardzo często w tekstach biblijnych, nadało jej to wymiar nie tylko pewnego rodzaju boskości ale sprawiło, że szybko zaczęła być postrzegana jako symbol Chrystusa. W ten sposób, perła nie tylko zaczęła być kojarzona z władzą (jako, że w średniowieczu Cesarzem, czy królem stawał się ten, którego namaścił Chrystus), ale także ze śmiercią i Zmartwychwstaniem. Zwłaszcza w epoce baroku, nawiązanie perły do idei „Vanitas” z łac. „przemijanie” było szczególnie popularne. Perła, która rodziła się w małży, na dnie mórz i oceanów była obrazem nie tylko cudu, ale i tajemnicy. Małża odzwierciedlała Maryję, w której łonie za sprawą Boga pojawił się Chrystus-perła. Morze, z którego wyławiano cenne małże, wzbudzało w żeglarzach strach. J ednak zyski z połowu były ogromne, a bogactwo nęciło śmiałków. Toteż wiele statków, zniknęło w tych morskich otchłaniach. Koral tak samo jak perła pochodził z tego tajemniczego podwodnego świata. Był także symbolem chrześcijańskim. Zwłaszcza poprzez swój karminowy kolor nawiązywać miał do męczeństwa Chrystusa (krew), a także kształt (korona cierniowa). Jednak genezy należy szukać już w kulturach pierwotnych. Już wówczas czerwień postrzegana była jako synonim życia, nie tylko wyłamujący się z oków śmierci, ale chroniący przed nią. Dlatego też wierzono, że przedmioty w kolorze czerwonym posiadają zdolności ochronne przed istotami pochodzącym iż zaświatów (stąd np. zwyczaj posypywania ciał ochrą u plemion pierwotnych). Wiara w moce nadprzyrodzone przysporzyła koralowi jeszcze jeden atrybut, stał się on amuletem chroniącym przed magią. Wysoko cenione przez artystów i mistrzów, a zwłaszcza przez nabywców, do których należeli królowie, bogate damy i duchowieństwo, koral i perła stały się przedmiotem pożądania. Połów nie był łatwy i wiązał się z ogromnym ryzykiem, dlatego pojawili się liczni oszuści, którzy różnymi sposobami starali się otrzymać te drogocenne „morskie kamienie” i wzbogacić się na tym. Sprawa ta jednak nie była łatwa, dlatego nawet tworząc falsyfikat, należało posiadać ogromną wiedzę. Nic jednak w tym dziwnego, że imitacje powstawały, skoro ozdoby z pereł i korali należały do jednych z najpiękniejszych. O tym jak bardzo były popularne w Polsce, możemy przeczytać w referacie dotyczącym ich występowania z malarstwie Jana Matejki albo też biżuterii odnalezionej w grobowcu Katedry Poznańskiej. Zaobserwować natomiast możemy w folklorze ludowym, gdzie czerwone korale są chyba najbardziej znanym rodzajem biżuterii kobiecej praktycznie w każdym regionie naszego kraju. Mało kto wie o tym, że panny aby zakupić sobie korale symbolizujące ich zamożność, pracowały nawet po kilka lat! Jednak to nie jedyna ciekawostka jaką znajdziemy w tej książce. Jest ich mnóstwo. Bowiem biżuteria zawsze była przedmiotem skandali i miłosnych uniesień i przedmiotem zachwytu. Nie chcę już pisać niczego więcej, chcę aby czytelnik sam mógł o tym wszystkim przeczytać. Mogę tylko w podsumowaniu dodać, że kontynuując swą literacką podróż, czytelnik odwiedzi jeszcze poznańską fabrykę Szulca, Wyższą Szkołę Sztuki i Projektowania w Łodzi, a także pozna Benventua Celliniego i Memerta Celmińskiego. Zapowiada się ciekawie prawda ? A dla tych, którzy będą chcieli dowiedzieć się jeszcze więcej proponuję całą serię, której opis znajduje się na końcu książki. Justyna Bąk
    Napisz recenzję

    Oprogramowanie sklepu shopGold.pl